ZDJĘCIE ROKU - GRAND PRESS PHOTO 2011

GRAND PRESS PHOTO 2011

ZDJĘCIE ROKU - GRAND PRESS PHOTO 2011

Autor: Jacek Waszkiewicz, Agencja Fotograficzna Reporter
Walka o krzyż ustawiony 15 kwietnia 2010 roku z inicjatywy harcerzy przed Pałacem Prezydenckim na Krakowskim Przedmieściu – w hołdzie ofiarom katastrofy smoleńskiej. Tabliczka na nim informowała, że krzyż jest apelem o wybudowanie w tym miejscu pomnika upamiętniającego ofiary tragedii. Gdy jednak władze nie zgodziły się na wybudowanie tam pomnika, a zwolennicy Jarosława Kaczyńskiego zaczęli wykorzystywać krzyż do politycznych demonstracji, postanowiono przenieść krzyż do pobliskiej parafii Świętego Krzyża. Na to nie chcieli się zgodzić tzw. obrońcy krzyża – doszło do walk pod krzyżem, który od tego momentu był broniony przez modlących się pod nim dzień i noc. Zdjęcie pochodzi z reportażu (kategoria Wydarzenia) pokazującego, jak krzyż stał się symbolem podziału polskiego społeczeństwa.

ZDJĘCIE ROKU - GRAND PRESS PHOTO 2011

GRAND PRESS PHOTO 2011

ZDJĘCIE ROKU - GRAND PRESS PHOTO 2011

Autor: Jacek Waszkiewicz, Agencja Fotograficzna Reporter
Walka o krzyż ustawiony 15 kwietnia 2010 roku z inicjatywy harcerzy przed Pałacem Prezydenckim na Krakowskim Przedmieściu – w hołdzie ofiarom katastrofy smoleńskiej. Tabliczka na nim informowała, że krzyż jest apelem o wybudowanie w tym miejscu pomnika upamiętniającego ofiary tragedii. Gdy jednak władze nie zgodziły się na wybudowanie tam pomnika, a zwolennicy Jarosława Kaczyńskiego zaczęli wykorzystywać krzyż do politycznych demonstracji, postanowiono przenieść krzyż do pobliskiej parafii Świętego Krzyża. Na to nie chcieli się zgodzić tzw. obrońcy krzyża – doszło do walk pod krzyżem, który od tego momentu był broniony przez modlących się pod nim dzień i noc. Zdjęcie pochodzi z reportażu (kategoria Wydarzenia) pokazującego, jak krzyż stał się symbolem podziału polskiego społeczeństwa.

Zwycięzca w kategorii Wydarzenia

GRAND PRESS PHOTO 2011

Zwycięzca w kategorii Wydarzenia

Autor: Mateusz Skwarczek, „Gazeta Wyborcza Kraków”
Kłodne koło Limanowej (Małopolska). Wskutek długotrwałych opadów namoknięte stoki wzgórz zaczęły się osuwać, pozbawiając dachu nad głową mieszkańców tej miejscowości. Zawaliło się kilkanaście budynków. Chłopcy wynoszą rzeczy z ruin swojego domu. 3 czerwca 2010

Zwycięzca w kategorii Życie codzienne

GRAND PRESS PHOTO 2011

Zwycięzca w kategorii Życie codzienne

Autor: Marcin Bielecki, „Głos Szczeciński”
Szczecin. Sekcja Tańca Towarzyskiego na Wózkach działa przy Klubie Sportowym Inwalidów „Start” od 2002 roku. 17-letnia Magda Babicz i 20-letni Paweł Żaczek to najdłużej wspólnie trenująca para. W 2007 roku w międzynarodowych mistrzostwach Polski zajęli II miejsce. Jeżdżą na wózkach inwalidzkich od dziecka. 25 lutego 2011

Zwycięzca w kategorii Ludzie

GRAND PRESS PHOTO 2011

Zwycięzca w kategorii Ludzie

Autor: Adam Golec, „Gazeta Wyborcza Kraków”
Ludwik Jerzy Kern ze starym kanotierem w swoim krakowskim gabinecie. Jedno ze zdjęć powstałych w trakcie zbierania materiału do „Dużego Formatu” o tym znanym poecie, pisarzu i satyryku z okazji jego 90. urodzin. Kern zmarł w październiku 2010 roku, nie doczekawszy jubileuszu. 24 lipca 2010

Zwycięzca w kategorii Sport

GRAND PRESS PHOTO 2011

Zwycięzca w kategorii Sport

Autor: Kuba Atys, „Gazeta Wyborcza”
Oslo. Pokonana Justyna Kowalczyk i zwycięska Norweżka Marit Bjoergen na mecie biegu na 10 km podczas mistrzostw świata w biegach narciarskich. 28 lutego 2011

Zwycięzca w kategorii Przyroda

GRAND PRESS PHOTO 2011

Zwycięzca w kategorii Przyroda

Autor: Bartłomiej Busz dla „Czasu Ostrzeszowskiego”
Ostrzeszów. Młode koty podczas pierwszej lekcji polowania. 21 lipca 2010

Fotoreportaż: zwycięzca w kategorii Wydarzenia

GRAND PRESS PHOTO 2011

Fotoreportaż: zwycięzca w kategorii Wydarzenia

Autor: Dorota Awiorko-Klimek, „Dziennik Wschodni”
Gmina Wilków (woj. lubelskie). W czasie powodzi w 2010 roku pod wodą znalazło się ponad 90 proc. tej gminy. Woda zalewała gminę dwukrotnie: w maju i czerwcu. Stała w domach około trzech tygodni. Ewakuowano tereny zamieszkane przez 7 tys. ludzi. maj-lipiec 2010

Fotoreportaż: zwycięzca w kategorii Życie codzienne

GRAND PRESS PHOTO 2011

Fotoreportaż: zwycięzca w kategorii Życie codzienne

Autor: Piotr Grzybowski, „Super Express”
Warszawa, Jabłonna. Vanessa, matka dwóch niepełnosprawnych chłopców cierpiących na chorobę genetyczną, walczy o ich zdrowie i godziwe życie. Ignacy ma 9 lat, Maurycy - 7. To moi synowie. Cierpią na nieuleczalną chorobę: encefalopatię (polega na obumieraniu mózgu). Nie widzą, nie słyszą i nie chodzą. Cierpią na padaczkę. Ignacy komunikuje się z matką płaczem i robieniem sobie krzywdy, np. uderza głową w fotelik, gdy chce pić. Chłopcy nie potrafią sami jeść. Trzeba ich karmić miksowanymi pokarmami. 7 listopada – 14 grudnia 2010

Fotoreportaż: zwycięzca w kategorii Ludzie

GRAND PRESS PHOTO 2011

Fotoreportaż: zwycięzca w kategorii Ludzie

Autor: Adam Pańczuk, Sputnik Photos
Portrety współczesnych Islandczyków w kontekście wierzeń ludowych - czyli mitów i wierzeń w ukrytych ludzi (elfy). Wydział Nauk Socjologicznych na Uniwersytecie Islandzkim przeprowadził w latach 2006-2007 badania nad wierzeniami Islandczyków w zjawiska nadprzyrodzone - 62 proc. uznaje za możliwe, prawdopodobne, a nawet pewne, że elfy i ukryci ludzie istnieją. październik 2010

Fotoreportaż: zwycięzca w kategorii Sport

GRAND PRESS PHOTO 2011

Fotoreportaż: zwycięzca w kategorii Sport

Autor: Tomasz Gudzowaty, Fundacja Yours Gallery
Meksyk. Nieformalna grupa miłośników motoryzacji z Mexico City składa się z przedstawicieli różnych zawodów. Są wśród nich mechanicy, ale też prawnicy czy lekarze. Cały czas wolny i niemało pieniędzy poświęcają na kultywowanie swojej pasji. Niektórzy posiadają kilka samochodów, najczęściej tuningowanych amerykańskich krążowników szos. Spotkaniom grupy często towarzyszą wyścigi, nie zawsze w dozwolonych miejscach. grudzień 2010

Fotoreportaż: zwycięzca w kategorii Przyroda

GRAND PRESS PHOTO 2011

Fotoreportaż: zwycięzca w kategorii Przyroda

Autor: Kacper Kowalski, dla Polskiej Agencji Fotografów Forum
Wiosną 2010 roku południową Polskę zalała powódź. 19 maja Wisła osiągnęła najwyższy notowany od 1860 roku poziom. Rzeka przerwała wały w Sandomierzu, jednym z najpiękniejszych i najstarszych miast Polski. Pod wodą znalazło się ponad 100 km kw. terenów, ewakuowano 5 tys. mieszkańców. Dwa tygodnie później przyszła następna fala powodziowa, utrwalając zniszczenia.

Rozmowa z Finbarrem O’Reilly, przewodniczącym jury konkursu Grand Press Photo 2010


Sprowokować do myślenia


Powiedział Pan, że zwycięskie zdjęcie konkursu Grand Press Photo 2010 daje nadzieję. Takie jest zadanie fotografii prasowej?
Fotografia prasowa ma opowiedzieć jakąś historię. Trzeba znaleźć taki sposób opowiadania, który będzie świeży i nieprzewidywalny. A nadzieja na Śląsku, gdzie wykonano tę fotografię, nie jest czymś oczywistym. Jak mi wyjaśniono, to region górniczy, szary i przygnębiający. Natomiast światło bijące z tego zdjęcia – i całego fotoreportażu – pokazuje chęć życia. Na przekór okolicznościom i beznadziejności przypisanej tej ziemi. Napięcie między sytuacją a tematem zdjęcia intryguje, przykuwa uwagę. Pokazuje coś, co normalnie nie kojarzyłoby się nam ze Śląskiem. Prowokuje do myślenia.


Spierał się Pan z resztą jury, żeby wygrało właśnie to zdjęcie. Bardzo oponowali?

Było nas w jury pięciu. Braliśmy pod uwagę kilka fotografii. W końcu zostały dwie. To drugie ubiegające się o główną nagrodę zdjęcie było właściwie przeciwieństwem zwycięskiego obrazu. Polscy jurorzy określali je jako typowo polskie. A ja chciałem ludzi sprowokować. Sprawić, by pomyśleli inaczej niż dotychczas. Zobaczyli z innej strony to, o czym sądzili, że dobrze to rozumieją.

Zaskakujące, że Zdjęciem Roku nie została fotografia ilustrująca jakieś ważne wydarzenie.
Przyglądaliśmy się i takim. Ale w końcu ten konkurs to święto fotografii, a nie wydarzeń.

Dobre zdjęcia nie muszą więc opowiadać o wielkich wydarzeniach?

Nie. Trzeba robić ciekawe zdjęcia, które przemawiają do ludzi.

Zazwyczaj słyszymy, że kolory nie pomagają fotografii, a nawet przeciwnie. Te czarno-białe uważa się nawet za bardziej artystyczne.

Może i tak. Ale czasami czarno-biała fotografia niepotrzebnie dramatyzuje, tworząc napięcie tam, gdzie go nie ma. Nie dyskredytuję czarno-białej fotografii. Lubię takie zdjęcia, choć sam robię kolorowe. Chodzi o takie użycie koloru, by coś ciekawego pokazać, coś opowiedzieć. Na Zdjęciu Roku kolor jest skontrastowany z brudnoszarym budynkiem w tle, który jest tu symbolicznym obrazem Śląska.

Czyli rzeczywistością.

Tak. Lecz rzeczywistością jest też kolor i życie otaczające ten budynek. Więc dobre, niosące ważne przesłanie zdjęcie wcale nie musi być czarno-białe.

Na wystawie są Pańskie zdjęcia z Afryki. Poruszające, przedstawiające żołnierzy, śmierć, ludzi zranionych wojną – takie fotografie widzimy zazwyczaj w prasie. Jednak prezentując swoje prace na konkursowej gali, pokazał Pan też zwykłe życie. Zobaczyliśmy czarną afrykańską klasę średnią i białych bezrobotnych w RPA. To był zaskakujący widok.
I o to w fotografii chodzi: żeby ludzi zaskoczyć. Po co robić zdjęcia czegoś dobrze znanego? Lepiej pokazać świat inaczej, przedstawić ludziom coś, o czym nie wiedzieli. To właśnie staram się od pięciu lat robić, fotografując Afrykę. Odchodzę od stereotypów. Próbujmy myśleć inaczej, rozumieć lepiej. Z tą myślą wybierałem też zdjęcia do nagród Grand Press Photo, żeby skłonić ludzi do zastanowienia się nad tym, co jest dla nich ważne.

Takie nietypowe fotografie dobrze się sprzedają?

Tak, bardzo dobrze.

To czemu w prasie widujemy je tak rzadko?

To jest może problem polskich mediów.

Skoro o polskich mediach mowa. Szukał Pan w konkursowych pracach tego, co nie jest oczywiste. Udało się?
Wystarczy spojrzeć na zwycięskie zdjęcie w kategorii Sport. Niepełnosprawna kobieta, bez nogi, opiera się o ścianę. To przecież nie jest typowe sportowe zdjęcie. Ta kobieta brała udział w mistrzostwach osób niepełnosprawnych w Brazylii. Tło jest więc związane ze sportem, a jednak zdjęcie prowokuje do myślenia: co właściwie przedstawia, o co w nim chodzi, dlaczego jest interesujące. Kompozycja, nastrój i atmosfera tej fotografii zrobiły wrażenie na całym jury. Większe niż oczywisty obraz niepełnosprawnego sportowca odbierającego na podium złoty medal – klasyczna sportowa fotografia dla prasy, która mogłaby nawet być faworytem w takiej kategorii, gdybyśmy nie chcieli pokazać czegoś, co skłoni ludzi do pytań oraz do innego spojrzenia na fotografię i świat.

Obraz Polski z konkursowych zdjęć nie okazał się w końcu tak przygnębiający, jak się Pan spodziewał?
Nie, nie było tak źle.


Rozmawiała Elżbieta Rutkowska

Multimedia

Oglądaj materiały wideo z Grand Press Photo 2011.

Nagrody w Grand Press Photo

Albumy

Podsumowaniem każdej edycji Ogólnopolskiego Konkursu Fotografii Prasowej Grand Press Photo jest wydawany przez wydawnictwo Press album oraz limitowana seria kalendarzy ściennych na kolejny rok. Znajdują się w nich najlepsze zdjęcia prasowe poprzedniego roku.

.

Sponsorzy